Categories Polska

9 ciekawych miejsc w Kujawsko-Pomorskiem na wyjątkową wycieczkę

Kujawsko-Pomorskie potrafi zaskoczyć: na stosunkowo niewielkim obszarze znajdziesz średniowieczne zamki i gotyckie miasta, uzdrowiska i miejsca, w których łatwo zwolnić tempo. Wystarczy kilka dni, by połączyć spacer po toruńskiej starówce z wyprawą do krzyżackiej warowni, wizytą w Bydgoszczy albo odpoczynkiem nad jeziorem. Każda z tych wycieczek może wyglądać inaczej — zależnie od tego, czy wybierzesz historię, architekturę, przyrodę, czy po prostu dobrą kawę po drodze.

Na mapie regionu zaznaczyłam 9 ciekawych miejsc, które warto odwiedzić podczas jednodniowego wypadu lub dłuższego weekendu. Podpowiem, czego się spodziewać i na co zwrócić uwagę, aby nie poprzestać na szybkim zdjęciu przy wejściu. Jedne atrakcje najlepiej odkrywać pieszo, inne łatwo połączyć w trasę samochodową. Co więcej, kilka z nich może sprawić, że spontaniczna wycieczka przerodzi się w plan na kolejny urlop.

Porównanie atrakcji turystycznych w województwie kujawsko-pomorskim

Miejsce Najważniejsze atrakcje Charakter wycieczki Warto wiedzieć Ocena
Toruń Gotycka starówka, Ratusz Staromiejski, Dom Mikołaja Kopernika, Planetarium i pierniki. Zwiedzanie zabytków i poznawanie historii miasta oraz astronoma. Starówka znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. 9.9
Bydgoszcz Wyspa Młyńska, Młyny Rothera, spichrze, bulwary nad Brdą i rzeźba „Przechodzącego przez rzekę”. Spacer nad wodą, zwiedzanie wystaw lub rejs tramwajem wodnym. Wyspa Młyńska to zielona enklawa w centrum miasta. 9.3
Biskupin i Pałuki Rekonstrukcja osady sprzed około 2,7 tys. lat, muzealne wystawy, ruiny zamku w Wenecji i Muzeum Kolei Wąskotorowej. Całodniowa wycieczka łącząca archeologię, historię i lokalną przyrodę. We wrześniu odbywa się Festyn Archeologiczny. 9.6
Ciechocinek Trzy tężnie solankowe, park zdrojowy i fontanna „Grzybek”. Spokojny spacer i odpoczynek w uzdrowiskowej atmosferze. Drewniany kompleks tężni ma około 1,7 km długości; jego obejście zajmuje co najmniej godzinę. 8.8
Kruszwica Mysia Wieża, jezioro Gopło i Nadgoplański Park Tysiąclecia. Zwiedzanie zabytku, podziwianie panoramy, spacer nad jeziorem lub rejs. Na szczyt Mysiej Wieży prowadzi 109 schodów; z wieżą wiąże się legenda o Popielu. 8.7
Chełmno Średniowieczne mury, Baszta Prochowa, Brama Grudziądzka, fara i rynek. Spacer po zabytkowym mieście i podziwianie widoków na Wisłę. Mury mają około 2,3 km długości; na spacer warto przeznaczyć 2–3 godziny. 9.1
Zamek w Golubiu-Dobrzyniu Gotycka warownia, renesansowe elementy, krużganki i zamkowe sale. Zwiedzanie zamku, oglądanie panoramy i udział w wydarzeniach historycznych. Na zwiedzanie warto przeznaczyć około 1–2 godzin; zamek słynie z turniejów rycerskich. 8.9
Bory Tucholskie Lasy, jeziora, szlaki, Dolina Brdy i rezerwat „Cisy Staropolskie”. Aktywny wypoczynek: piesze i rowerowe wycieczki, kajaki oraz relaks nad wodą. Kompleks leśny zajmuje około 3 tys. km²; spływ kajakowy Brdą trwa kilka godzin. 9.5
Strzelno Romańska rotunda św. Prokopa, bazylika Trójcy Świętej i rzeźbione kolumny. Zwiedzanie zabytków sakralnych i podziwianie średniowiecznej sztuki. Rotunda jest największą zachowaną w Polsce romańską świątynią na planie koła; kolumny pochodzą z około 1170 roku. 9.2
Zobacz również:  Zimowe atrakcje Gdańska, których nie znajdziesz w przewodnikach - odkryj nieznane miejsca!

Toruń — gotycka starówka i ślady Kopernika

Ciekawe miejsca na wycieczkę

Toruń zachęca, by zwolnić krok i spacerować bez planu. Średniowieczna starówka, wpisana w 1997 roku na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, zachowała dawny układ ulic i wiele gotyckich budowli z czasów, gdy miasto należało do Hanzy. Podziwiam monumentalny Ratusz Staromiejski, którego początki sięgają XIII wieku, a następnie odwiedzam Rynek Staromiejski, pomnik Mikołaja Kopernika i pobliską katedrę św. Janów. Warto też zobaczyć Krzywą Wieżę, odchyloną od pionu o około 1,5 metra, oraz mury obronne i bramy, które przypominają o dawnej potędze miasta.

O Koperniku przypomina w Toruniu wiele miejsc. Astronom urodził się tu w 1473 roku, a miasto wciąż opowiada o jego życiu i odkryciach. Odwiedzam Dom Mikołaja Kopernika, mieszczący się w dwóch gotyckich kamienicach, a potem zaglądam do Planetarium, by wyruszyć w krótką podróż po kosmosie. Na koniec sięgam po pierniki — toruńskie wypieki mają kilkusetletnią tradycję. Dzięki temu podczas jednego dnia łączę zwiedzanie gotyckiej architektury i poznawanie historii astronoma ze słodką przerwą na lokalny przysmak.

Ciekawostka: z wieży Ratusza Staromiejskiego można podziwiać panoramę toruńskiej starówki, a przy dobrej pogodzie dostrzec nawet Wisłę wijącą się u stóp miasta.

Bydgoszcz — Wyspa Młyńska i miasto nad wodą

Bydgoszcz najlepiej poznaję od strony wody, dlatego spacer zaczynam na Wyspie Młyńskiej — zielonej enklawie w centrum, otoczonej odnogami Brdy i Młynówką. Jak już zahaczamy o ten temat to odkryj pięć atrakcji warszawskiego centrum. Przechodzę przez mostek, przysiadam na trawie i podziwiam zabytkowe Młyny Rothera, których budowę rozpoczęto w 1848 roku. Dawne spichlerze i młyny przypominają, jak przez stulecia rzeka napędzała handel i przemysł miasta. Dziś mieszczą muzea i wystawy oraz goszczą wydarzenia kulturalne.

Wyspa Młyńska pozwala na chwilę zwolnić, choć znajduje się w samym sercu miasta. To dobre miejsce, by poczuć, jak blisko Bydgoszcz związana jest z Brdą.

Następnie ruszam wzdłuż Brdy, gdzie kamienice i bulwary pomagają zrozumieć, skąd wzięło się określenie „Bydgoszcz — miasto nad wodą”. Po drodze wypatruję rzeźby „Przechodzącego przez rzekę”, zawieszonej nad nurtem w 2004 roku, oraz XVIII-wiecznych spichrzy, które należą do symboli miasta. Jeśli mam więcej czasu, wybieram rejs tramwajem wodnym albo idę na Stary Rynek — z Wyspy Młyńskiej dotrę tam w kilka minut. To przyjemny przystanek w Kujawsko-Pomorskiem, gdzie historia i architektura spotykają się ze spokojnym rytmem rzeki.

Na trasie spaceru warto zwrócić uwagę na kilka miejsc i atrakcji:

  • Wyspa Młyńska i zielone tereny nad Brdą
  • Młyny Rothera oraz ich muzea, wystawy i wydarzenia kulturalne
  • rzeźba „Przechodzącego przez rzekę”
  • XVIII-wieczne spichrze i bulwary nad Brdą
  • rejs tramwajem wodnym lub spacer na Stary Rynek

Biskupin i Pałuki — spotkanie z pradziejami

Biskupin to jedno z tych miejsc, w których historia przestaje być odległą opowieścią. Na półwyspie nad Jeziorem Biskupińskim spaceruję po rekonstrukcji osady sprzed około 2,7 tys. lat, związanej z kulturą łużycką. Drewniane wały, brama, ulice i rzędy chat pokazują, jak mogli żyć mieszkańcy w epoce żelaza. Z kolei muzealne wystawy i pokazy dawnych rzemiosł ożywiają tę lekcję historii. Najchętniej zwiedzam bez pośpiechu, ponieważ każdy szczegół — od konstrukcji chat po przedmioty codziennego użytku — pomaga wyobrazić sobie świat sprzed wieków.

Zobacz również:  Zimowe odkrycia w Jeleniej Górze: 5 nieznanych atrakcji na weekend pełen wrażeń

Warto przeznaczyć cały dzień na wycieczkę po Pałukach, bo okolica zachęca do spacerów nad wodą i przejażdżek kolejką wąskotorową. Można też odwiedzić pobliski Żnin lub Wenecję, gdzie czekają ruiny zamku i Muzeum Kolei Wąskotorowej. We wrześniu odbywa się Festyn Archeologiczny, który gromadzi rekonstruktorów, rzemieślników i miłośników pradziejów. To świetna okazja, by obejrzeć pokazy i spróbować dawnych aktywności. Po takim dniu wracam z głową pełną obrazów i poczuciem, że historia jest naprawdę blisko.

Ciechocinek — spacer wśród tężni solankowych

W Ciechocinku najchętniej zaczynam dzień od spaceru wśród trzech słynnych tężni solankowych — wizytówki uzdrowiska i jednych z największych konstrukcji tego typu w Europie. Najstarsza, tężnia nr 1, powstała w latach 1824–1828, a dwie pozostałe ukończono w 1859 roku. Drewniany kompleks ma około 1,7 km długości. Można tu zwolnić, pooddychać powietrzem nasyconym solanką i podziwiać ciemne, tarninowe ściany.

Na spokojne obejście tężni warto przeznaczyć co najmniej godzinę. Jeśli mam ochotę na dłuższą wycieczkę, idę dalej przez park zdrojowy i zaglądam pod słynną fontannę „Grzybek”, skąd solanka trafia na tężnie. Lubię ten spacer o każdej porze roku: latem zachwycają zieleń i uzdrowiskowa atmosfera, jesienią — kolory, a zimą — bardziej kameralny widok tężni. To miejsce w Kujawsko-Pomorskiem, w którym łatwo zapomnieć o pośpiechu.

Kruszwica — Mysia Wieża i jezioro Gopło

W Kruszwicy najpierw kieruję się do Mysiej Wieży, najbardziej rozpoznawalnego symbolu miasta. Ośmioboczna, ceglana budowla ma około 32 metrów wysokości i stanowi pozostałość zamku, który w XIV wieku wzniósł król Kazimierz Wielki. Wchodzę na szczyt po 109 schodach, a stamtąd podziwiam rozległą panoramę jeziora Gopło i okolicznych pól. Z wieżą wiąże się legenda o królu Popielu, którego miały zjeść myszy. Według opowieści Popiel schronił się przed nimi właśnie w zamkowej wieży.

Podczas wizyty w Kruszwicy można poznać kilka atrakcji i ciekawostek:

  • Mysia Wieża ma około 32 metrów wysokości.
  • Na jej szczyt prowadzi 109 schodów.
  • Jezioro Gopło zajmuje około 21,8 km² i ma mniej więcej 25 km długości.
  • Gopło leży na terenie Nadgoplańskiego Parku Tysiąclecia.
Atrakcje Kujawsko-Pomorskiego

Po zwiedzaniu zostaję nad Gopłem, jednym z największych jezior w Polsce. Zajmuje ono około 21,8 km², a jego długość wynosi mniej więcej 25 km. Można tu spokojnie spacerować brzegiem, wybrać się na rejs łodzią albo odpocząć przy wodzie. Ponieważ Gopło leży na terenie Nadgoplańskiego Parku Tysiąclecia, łatwo wypatrzyć liczne gatunki ptaków i nacieszyć się przyrodą. Dlatego Kruszwica to dla mnie wyjątkowe połączenie legendy, historii i letniego relaksu.

Chełmno — średniowieczne mury i widoki

Chełmno od razu skradło mi serce średniowiecznym klimatem. Ceglane mury obronne ciągną się przez około 2,3 km, a do dziś przetrwało blisko 17 baszt i ich fragmentów. Podczas spaceru co chwilę podziwiałam inne widoki: czerwone dachy i miejskie wieże albo dolinę Wisły. Szczególnie spodobała mi się Baszta Prochowa — jedna z najlepiej zachowanych — oraz gotycka Brama Grudziądzka, która pozwala poczuć się jak podróżniczka przeniesiona o kilka stuleci wstecz.

Po zwiedzaniu ruszyłam na punkt widokowy przy farze Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, skąd roztacza się piękna panorama okolicy. Sama świątynia pochodzi z XIII i XIV wieku, a regularny, średniowieczny układ ulic i rynek otoczony zabytkowymi kamienicami dopełniają uroku Chełmna. Warto przeznaczyć na spokojny spacer co najmniej 2–3 godziny. Ja często się zatrzymywałam, by podziwiać detale murów i widoki na Wisłę.

Zobacz również:  7 ukrytych atrakcji Wyspy Sobieszewskiej, które warto zobaczyć poza głównym szlakiem

Zamek w Golubiu-Dobrzyniu — warownia nad Drwęcą

Zamek w Golubiu-Dobrzyniu od razu przyciąga wzrok: gotycka warownia wznosi się na wzgórzu nad Drwęcą i góruje nad miasteczkiem. Krzyżacy zbudowali ją na przełomie XIII i XIV wieku, a w XVI stuleciu przekształcili w renesansową rezydencję. Spacerując po dziedzińcu i zaglądając do zamkowych sal, łatwo wyobrazić sobie rycerzy, książęcych gości i codzienne życie sprzed kilkuset lat. Warto przyjrzeć się charakterystycznym krużgankom, wieżom i gotyckim detalom, które podkreślają, jak warownia łączy surowy charakter obronny z elegancją późniejszych epok.

Na zwiedzanie zwykle przeznaczam około 1–2 godzin. Jeśli jednak mam ochotę zostać dłużej, sprawdzam kalendarz wydarzeń, ponieważ zamek słynie z turniejów rycerskich i pokazów historycznych. Z jego murów podziwiam Golub-Dobrzyń oraz dolinę Drwęcy, dlatego zabieram aparat. To świetny przystanek podczas wycieczki po Kujawsko-Pomorskiem: łączy historię, piękne widoki i poczucie, że za grubymi murami kryje się niejedna opowieść.

Ciekawostka: zamek zasłynął z organizowanych tu turniejów rycerskich — podczas wydarzeń dziedziniec znów wypełniają stroje z epoki, pokazy walk i dawne rzemiosła.

Bory Tucholskie — lasy, jeziora i aktywny wypoczynek

Bory Tucholskie to świetny kierunek, gdy chcę zamienić miejski zgiełk na zapach sosnowego lasu i szum wody. Ten rozległy kompleks leśny zajmuje około 3 tys. km², a jego sercem jest Park Narodowy „Bory Tucholskie” o powierzchni blisko 47 km². Znajdują się tu jeziora, rzeki, torfowiska i setki kilometrów leśnych dróg. Szczególnie lubię okolice Charzykowych i jeziora Charzykowskiego, jednego z największych w regionie: można tam wypożyczyć kajak, popływać żaglówką albo odpocząć na brzegu.

Najciekawsze sposoby na aktywny wypoczynek i poznawanie okolicy to:

  • wycieczka rowerowa lub piesza po oznakowanych szlakach;
  • spływ kajakowy spokojnym odcinkiem Brdy;
  • odwiedziny w rezerwacie „Cisy Staropolskie” im. Leona Wyczółkowskiego;
  • odpoczynek lub piknik nad jeziorem Charzykowskim.

Na aktywny dzień wybieram rower lub pieszą wędrówkę. Przez park prowadzą oznakowane szlaki o długości od kilku do kilkunastu kilometrów, a w pobliskiej Dolinie Brdy można wybrać się na spływ kajakowy — pokonanie spokojnego odcinka zajmuje kilka godzin. Warto również odwiedzić rezerwat „Cisy Staropolskie” im. Leona Wyczółkowskiego w Wierzchlesie, gdzie rosną jedne z najstarszych cisów w Polsce. Dzięki temu Bory Tucholskie pozwalają połączyć ruch na świeżym powietrzu z piknikiem nad jeziorem, a nawet jednodniowa wycieczka daje wiele przyjemności. Jak już poruszamy ten temat, odkryj najciekawsze atrakcje nad jeziorem Czorsztyńskim.

Ciekawostka: w Borach Tucholskich rośnie cis „Chrobry” — jeden z najstarszych cisów w Polsce, którego wiek szacuje się na ponad 600 lat.

Strzelno — romańska rotunda oraz wyjątkowe kolumny

Weekend w Kujawsko-Pomorskiem

W Strzelnie od razu kieruję się na Wzgórze św. Wojciecha, gdzie czeka romańska rotunda św. Prokopa — największa zachowana w Polsce świątynia romańska na planie koła. Jak masz czas i chęci, sprawdź, ile kosztuje lot balonem i wybierz najlepszą ofertę. Budowniczowie wznieśli ją w XII wieku z granitowych ciosów: kolisty mur otacza centralną nawę, a od wschodu przylega do niej półkolista absyda. Warto przyjrzeć się różnicom w kamieniu i kształcie, ponieważ po zniszczeniach i odbudowach rotunda łączy średniowieczne fragmenty z późniejszymi uzupełnieniami.

Zabytki Kujawsko-Pomorskiego

Tuż obok odwiedzam bazylikę Trójcy Świętej i klasztor norbertanek. Największe wrażenie robią na mnie romańskie kolumny z około 1170 roku: cztery zdobią płaskorzeźbione postacie cnót i przywar, między innymi sprawiedliwości, wiary, pychy i gniewu. Ich niezwykle ekspresyjny styl tworzy małą kamienną opowieść sprzed ponad 800 lat. Dlatego podczas spaceru po Strzelnie zatrzymuję się przy kolumnach na dłużej — detale najlepiej oglądać z bliska i bez pośpiechu.